Odkrywamy piękno Chorwacji

Pod koniec maja mieliśmy okazję wraz z grupą ze Śląska odkrywać piękno Chorwacji. Pierwszym przystankiem na Naszej trasie był Park Narodowy Jezior Plitwickich, który znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. To jedno z najbardziej urokliwych miejsc w całej Chorwacji. W tym malowniczym zakątku ziemi podziwialiśmy piękno 16 turkusowych jezior z krystalicznie czystą wodą i pływającymi w niej rybami, ponadto zobaczymy tu również liczne wodospady.

Jeziora o turkusowej barwie wraz z otaczającymi je lśniąco-białymi skalnymi ścianami tworzą jedyny w swoim rodzaj krajobraz. Nazwa Parku wzięła się od nazwy rzeczki Plitwica, która przepływa przez jego teren. Paradoksalnie rzeczka ta nie łączy ze sobą żadnego z jezior. W lasach otaczających jeziora możemy spotkać niedźwiedzie, wilki, rysie, sarny oraz dziki. Jeziora Plitwickie leżą we wschodniej części gór Mala Kapela, a w zasadzie na ich styku z granicznym pasmem Plješevica, które razem stanowią część Gór Dynarskich. Park możemy zwiedzać w następujący sposób: możemy korzystać ze ścieżek dla pieszych, poruszać się parkowym pociągiem (pociąg jeździ po asfaltowych drogach), a także pływać niewielkimi stateczkami po jeziorze Kozjak, wszystko bez ograniczeń w cenie biletu wstępu. Z Jeziorami Plitwickimi związana jest najnowsza historia Chorwacji. W Wielkanoc 1991 r. padły tu pierwsze strzały w związku z serbskimi żądaniami dotyczącymi niepodległości Krajiny.

Odkrywamy-piekno-Chorwacji-1

Następnie udaliśmy się w do miejscowości Rabac, w której znajdował się Nasz hotel. Rabac to miejscowość położona na wybrzeżu Istrii w pięknej zatoczce Labin. Zatoka posiada urokliwą, kamienistą plażą, którą otocza bujna roślinność. Najpiękniejsze piaszczyste plaże takie jak Maslenica, plaża świętej Andrei Lanterny i Girandella otrzymały „Błękitną Flagę”. Wzdłuż morza biegnie deptak, z którego możemy podziwiać lazur wody podczas jazdy na rowerze, joggingu, jazdy na rolkach lub spaceru. Tutejsze restauracje oferują doskonałe dania chorwackiej kuchni. W tej malowniczej miejscowości spaliśmy w Hotelu Girandella **, który jest położony 300 metrów od plaży, a z pokoi rozciąga się widok na zapierający dech w piersiach Adriatyk.

Odkrywamy-piekno-Chorwacji-3

W drugim dniu Naszej podróży wybraliśmy się na wyspę Brijuni, na której znajduje się Park Narodowy, który tworzą dwie duże i dwanaście małych wysepek. Wyruszyliśmy w drogę statkiem z Fažany. Za panowania Tity wyspy były niedostępne dla turystów, dziś natomiast można zwiedzać letnią rezydencję prezydenta czyli Białą Willę, gdzie podczas zimnej wojny gościli najwięksi przywódcy ówczesnego świata. Na obszarze Parku występuje niemal siedemset gatunków roślin. Do zwiedzania udostępniona jest wyspa Veli Brijuni, na której kursuje kolejka turystyczna. Panujący tu łagodny klimat wraz z zaletami uzdrowiskowymi już w starożytności przyciągały na wyspę rzymskich patrycjuszy, stąd też wiele tu zabytkowych pozostałości architektonicznych takich jak: wille patrycjuszy, fundamenty bizantyjskiego castrum, ruiny bazyliki św. Marii z VI/VII w. Obecnie wyspa Brijuni jest letnią rezydencją prezydenta Chorwacji. Mieliśmy okazję zobaczyć w tym niezwykłym miejscu m.in. jedyne w swoim rodzaju ZOO (zwierzęta przebywają na otwartym terenie), mury obronne, Muzeum wysp Brijuni (między innymi ekspozycja strojów ludowych). W trakcie wizyty udało Nam się zobaczyć wiele pamiątek po prezydencie Jugosławii, które znajdują się w poświęconym mu muzeum. Możemy podziwiać założony przez niego Park Safari, a w nim zwierzaki, które dostał w prezencie m.in. od Indiry Gandhi (2 słonie). W muzeum Tity można zobaczyć zdjęcia sławnych osobistości, które były jego gośćmi, podobno aż 90 prezydentów z 60 krajów, królowie, cesarz Etiopii Hajle Sellasje, ale także takie sławy jak Elizabeth Taylor, Richard Burton, Josephine Baker, Gina Lollobrigida, Sophia Loren. Po dzień dzisiejszy dawne rezydencje Tity wykorzystywane są do przyjmowania zagranicznych gości, mieszkał tu m.in. Pavarotti podczas swoich koncertów w amfiteatrze w Puli. Niektóre z pamiątek po Ticie, wydały się Nam co najmniej zaskakujące. Mianowicie całe piętro zajmują wypchane zwierzaki, które mieszkały kiedyś w Parku Safari lub w tutejszym zoo. Niestety dzień przed Naszym przyjazdem odeszła z tego świata Koko, papuga z którą każdy turysta mógł porozmawiać. Była ona prezentem dla wnuczki od dziadka Tity na jej dziewiąte urodziny.

Odkrywamy-piekno-Chorwacji-2

Trzeciego dnia wybraliśmy się do największego miasta na półwyspie Istrii czyli Puli. Pula jest miastem położonym na siedmiu wzgórzach w otoczeniu małych wysepek. Mieliśmy okazję podziwiać m.in. Amfiteatr, który został zbudowany w I wieku przez cesarza rzymskiego Wespazjana. Przed ponad dwudziestotysięczną widownią walczyli na jego arenie gladiatorzy. Katedrę Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wybudowano w XV wieku na miejscu świątyni Jowisza i bazyliki pochodzącej z czasów wczesnego chrześcijaństwa. Możemy zobaczyć w niej resztki mozaik z V-VI wieku, a także antyczne kolumny i rzymski sarkofag z III wieku, który pełni funkcję ołtarza głównego. Ponadto warto zwrócić uwagę na Rzymskie Forum, Świątynię Augusta z I wieku, Ratusz z XIII wieku, zamek z XVI, Kaplicę Santa Maria Formosa, Podwójną Bramę, Bramę Herkulesa oraz Łuk Sergiusza. Następnie wyruszyliśmy w drogę do Porec, które jest jednym z największych ośrodków turystycznych w Chorwacji. Miasto Porec, które nazwane jest perłą chorwackiego Adriatyku. Zachwyca malowniczym położeniem, późnymi starożytnymi i średniowiecznymi budynkami, a także zachwycającymi weneckimi twierdzami. Główną atrakcją miasta jest wybudowana w VI wieku Bazylika Eufrazjana, której wspaniałe mozaiki i zdobienia zachwycają tysiące turystów. Te zachowane do dziś w znakomitym stanie zdobienia sprawiają, że bazylika Eufrazjana jest najbardziej znaczącym zabytkiem bizantyjskiego budownictwa kościelnego w całej Chorwacji. Rzymską przeszłość Porec możemy odnaleźć m.in. na Forum Romanum czyli placu centralnym starożytnych rzymian, gdzie można obejrzeć świątynie Neptuna i pozostałości innej pochodzącej z I wieku świątyni. Ta świątynia była kiedyś prawdopodobnie największą świątynią całego Półwyspu Istria.

Odkrywamy-piekno-Chorwacji-4

W drodze powrotnej do Polski zatrzymaliśmy się na chwilkę w stolicy Słowenii – Lubljanie. Z całą dpowiedzialnością można powiedzieć, że Chorwacja oczarowała Nas swoim pięknem i różnorodnością krajobrazu. Na pewno każdy z Nas wróci tutaj jeszcze nieraz aby w dalszym ciągu odkrywać jej piękno. Moim zdaniem każdy z nas choć raz powinien odwiedzić Chorwację i na własne oczy przekonać się, że pochwały dla tego regionu Europy nie są przesadzone.

Nasze oferty na Chorwację:

Wycieczki:

Wczasy Chorwacja:

 

Odkrywamy-piekno-Chorwacji-5