Bułgarska, bałkańska Wielkanoc!

„Co kraj to obyczaj” – powiedzenie które bardzo dobrze określa tradycje i obrzędy związane w Wielkanocą na starym kontynencie. Jadąc na Bałkany, musimy być świadomi, iż zmieniamy nie tylko język, kulturę ale również wiarę, ponieważ na Bałkanach dominuje prawosławie, a co za tym idzie inne zwyczaje i tradycje podczas obchodzenia uroczystości i świąt. Wielkanoc bałkańska nie pokrywa się z tą polską, ponieważ odbywa się ona przeważnie dwa tygodnie później niż w obrządku rzymskokatolickim.

Bułgarska Wielkanoc rozpoczyna się od upamiętnienia wskrzeszenia św. Łazarza, w sobotę poprzedzającą te święta. Dzień ten nazywa się w lokalnej gwarze Lazarowden. Jest to dzień pełen śpiewów, tańca i dobrej zabawy dla każdego, niezależnie od wieku i płci. Młode dziewczęta ubierają tradycyjne, kolorowe stroje bałkańskie, które kolorami nawiązują do odradzającej się na wiosnę przyrody. W ten dzień tańczą i śpiewają a dodatkowo ich zadaniem jest odwiedzenie jak największej liczby domów, co skutkuje szczęściem, zdrowiem i powodzeniem we wszystkich sferach życia odwiedzonych domowników. Dodatkowo, żeby był urodzaj na polach uprawnych, również dziewczęta odwiedzają i te miejsca. Atrybutem każdej panny w Lazarowden, jest wianek wykonany z młodych pędów wierzby. Na zakończenie dnia, wszystkie panny udają się nad rzekę, gdzie wianki są rzucane do wody, a następnie który z nich najszybciej odpłynie, to właścicielka owego wianka, wyjdzie najszybciej ze wszystkich za mąż.

Wielkanoc w Bułgarii-3-min

Odpowiednikiem polskiej Niedzieli Palmowej jest bałkańskie święto kwiatów, nazywane lokalnie Cwetnica, które tak jak w obrządku rzymskokatolickim jest obchodzone dla upamiętnienia wjechania Pana Jezusa na osiołku do Jerozolimy. W tym dniu Bułgarzy święcą okazałe bukiety wiosennych kwiatów oraz młode, wierzbowe gałązki, które maja chronić przed chorobami, zapewniać szczęście i dostatek wszystkim domownikom. Jest to dzień w którym imieniny obchodzą wszyscy mieszkańcy Bułgarii, których imiona związane są z kwiatami, a na ziemi bałkańskiej takie imiona są bardzo popularne i chętnie nadawane noworodkom. W niektórych regionach Bałkan, zdarza się że „panny na wydaniu”, to właśnie w Cwetnicę a nie w Lazarowden puszczają nad rzeką wierzbowe wianki.

Wielkanoc w Bułgarii-2-min

Jajka natomiast maluje się w Wielki Czwartek. Każda rodzina maluje zazwyczaj aż około 100 jajek, ale najważniejsze jest jednak aby pierwsze w nich miało czerwony kolor, ponieważ to pierwsze jajko wg wierzeń i tradycji ma najsilniejszą moc w dostarczaniu szczęścia, zdrowia i dobrobytu dla domu i domowników. Dodatkowo, gdy wszystkie jajka są już pomalowane w barwach czerwieni, jedno z nich w całości wkłada się to świątecznego ciasta, co ma dodatkowo wzmocnić siłę szczęścia jakie ze sobą maja podczas tych świąt nieść jajka.

Wielka Sobota to dzień kiedy zamiast święcić pokarmy, Bułgarzy świecą tzw. boże bukieciki, co na Bałkanach nazywane jest gospodnymi kitkami. Po poświęceniu ich, przynoszone są one do domów, gdzie następnie trafiają pod ikony znajdujące się w każdym miejscu. Mają one być przyozdobieniem dla świętych ikon, które obowiązkowo muszą być w każdym, tradycyjnym, bułgarskim domu. W nocy z soboty na niedzielę, odbywa się uroczysta msza Wielkanocna, na cześć Zmartwychwstania Pańskiego. Duchowny w cerkwi ogłasza wówczas „Christos Woskrese!”, na co zgromadzeni w cerkwi chóralnie odpowiadają „Wo istina Woskrese”, co oznacza „Chrystus zmartwychwstał” – „Zaprawdę zmartwychwstał”. Niezwykle ciekawym akcentem jest to, iż wierni stukają się nawzajem jajkami, które jajko nie zostanie jak najdłużej naruszone, to tej osobie będzie się wiodło we wszystkich sferach życia w najbliższym czasie. Wracając z cerkwi, każda bułgarska rodzina przynosi ze sobą zapaloną świecę, symbolizującą Zmartwychwstanie.

Wielkanoc w Bułgarii-4-min

Niedziela Wielkanocna to czas spotkań w gronie rodzinnym, kiedy to nie może na uroczystym obiedzie zabraknąć potraw z jagnięciny, która jest jednym z bałkańskich przysmaków. Oprócz jagnięciny, na świątecznym stole nie może zabraknąć kruchych ciasteczek o dość tajemniczej nazwie kurabije. Swoim kształtem przypominają kurczaczki i zajączki Wielkanocne. Nie może również na koniec świętowania zabraknąć tańca „choro” na głównym placu w mieście lub wiosce, gdzie wszyscy stanu wolnego wiążą huśtawki, na których później huśtają się. Tej zabawie towarzyszy śpiewanie tradycyjnych pieśni świątecznych i obrzędowych.
Na koniec warto po bułgarsku złożyć wszystkim Naszym czytelnikom życzenia i smacznego czerwonego jajka – Christos Woskrese!